Koparki, dźwigi i Wenger. Mistrzostwa za rogiem, mundial widać w zakamarkach

Mistrzostwa już czuć, może nie pachnie nimi na kilometr, nie rzucają się tutaj na ulicy w oczy tak bardzo, jak nasze swojskie Euro 2012, ale im bliżej stadionu Corinthians-Itaquera można zdać sobie sprawę, że za kilkanaście godzin rozpocznie się tutaj coś naprawdę wielkiego.

Powitanie z Sao: Mgła, drugi krąg, korek długości równika

Poniedziałkowy protest pracowników metra miał swoje konsekwencje również we wtorkowe przedpołudnie. Ci, którzy przez stojące pociągi nie dotarli w poniedziałek do pracy nawet na kilka minut, we wtorek nie ryzykowali i wskoczyli w samochody. Efekt był do przewidzenia: kompletna komunikacyjna degrengolada. Witajcie w Sao Paulo, największym mieście Ameryki Południowej!

Bądź z nami podczas mistrzostw, wygraj atrakcyjne nagrody!

Może jeszcze niekoniecznie z Brazylii, bo z redakcji Piłki Nożnej w Warszawie, ale już na walizkach, w oczekiwaniu na wylot do Sao Paulo. Lada chwila wystartują mistrzostwa świata, a wraz z nimi mamy do zaoferowania nie tylko ogrom ciekawych materiałów i analiz dotyczących mundialu, ale również wspaniałe nagrody!

Korespondencja z Hamburga po Niemcy - Polska: Bez ładu, bez składu

 

Wszystkie dotychczasowe starcia pomiędzy Niemcami a Polską, niezależnie od tego, czy były to mecze o punkty, czy tylko towarzyskie, traktowane były – przynajmniej nad Wisłą – jako wielkie sportowe wydarzenia. Biorąc pod uwagę zaistniałe okoliczności, zeszłotygodniowe spotkanie w Hamburgu nazwać należy niesmacznym półproduktem.

PP z Dortmundu: Szaleństwo za 10 baniek

69 sekund: co można zrobić w tak krótkim czasie? Zagotować wodę na herbatę? Nie ma szans. Wybłagać żonę o przełączenie kanału z ulubionego serialu na mecz Ligi Mistrzów? Tym bardziej bez szans.  A piłkarze Borussii Dortmund potrzebowali właśnie szczypty ponad minutę, aby w ćwierćfinale Ligi Mistrzów zdobyć dwa gole, zapewnić sobie udział w półfinale tych elitarnych rozgrywek, a piłkarzom i kibicom Malagi powrót do Hiszpanii w grobowej ciszy i funeralnej zadumie.

PP z Narodowego: Katastrofa, Ukraińcy wybili nam mundial z głowy?

Jeśli po niespełna 10.minutach przegrywa się w meczu o sześć punktów przed własną publicznością 0:2, na poważnie o przedostaniu się do finałów MŚ z eliminacyjnej grupy myśleć nie sposób. Polska reprezentacja przegrała z Ukrainą 1:3 i zrobiła milowy krok w tył na drodze prowadzącej do mundialu w 2014 roku.

PP z Berlina: 74 000 kibiców na meczu 2. ligi, czyli dzisiaj derby stolicy Niemiec!

W poniedziałek dojdzie w Berlinie do derbowego starcia Herthy z Unionem. Mecz z wysokości trybun obejrzy 74 244 kibiców. Ostatni bilet został sprzedany dobrych kilka dni temu.

Piłkarskie Podróże z Paryża: Zlatan jak Mona Lisa

Tuż po ściągnięciu do francuskiej stolicy za arabskie petrodolary Zlatana Ibrahimovicia przedstawiciele rządu i ówczesny kandydat na prezydenta Francji Francois Hollande łapali się przed kamerami za głowy i zapowiadali wprowadzenie 75-procentowego podatku dla najbogatszych. Dzisiaj rezydenci Pałacu Burbońskiego zaczynają rozumieć, że popularny Ibra dysponuje porównywalną mocą przyciągania turystów jak o 475 lat starsza od niego, również ściągnięta do Paryża z północy Włoch, Mona Lisa.

PP z wizytą w Berlinie u Polaka z Herthy

Nieczęsto zdarza się, by młody, dopiero przekraczający granicę pełnoletności zawodnik otrzymywał szansę występów na tak odpowiedzialnej pozycji, jaką jest środek obrony. Wszystko wskazuje jednak na to, że już niedługo na bundesligową karuzelę wskoczy 17 – latek z Polski, Gracjan Horoszkiewicz. Franciszek Smuda, gdy pełnił jeszcze funkcję selekcjonera polskiej kadry, wypowiadał się o nim w samych superlatywach. Piłkarz Herthy patrząc na słowa Franza z perspektywy czasu nie może powstrzymać się jednak od ironii. - Pewnie na drugi dzień nie pamiętał nawet mojego imienia – żartuje.

PP z Kijowa: Złota Hiszpania, La Furia Roja pożarła Włochów!

Dominacja kopanej w iberyjskim wydaniu może i niektórych nudzi, może i chcemy płodozmianu - zwycięstw polskich czy wiktorii niemieckich - ale prawda jest taka, że Hiszpanie zasłużyli na tytuł dominatorów absolutnych, którym każdy bez wyjątku, jeśli jeszcze tego nie zrobił, powinien bić głębokie pokłony. Nie wiadomo bowiem, czy kiedykolwiek będziemy jeszcze świadkami tak niebywałego czynu, tak znakomitego osiągnięcia!